Białe małpy

Tak, to my. Chińczycy mówią o nas obcy (alien, nie foreigner – mam to na oficjalnym dokumencie) i białe małpy. I to ponoć nie jest obraźliwe, bo małpa jest synonimem elastyczności i sprytu.

I taka biała małpa to wielka atrakcja. Pisałem już o tym, że nas tu traktują trochę jak pokemony. Kiedyś na ulicy mijałem starsze małżeństwo z wnukiem, patrzyli na mnie z takim zdumieniem, że tylko czekałem na jakieś odczynienie uroku czy objęcie dzieciaka w geście obrony przed białym demonem. Do tego się gapienia już przywykłem, choć bywa to nadal czasem nieco irytujące.

Kiedy w Pekinie poszedłem na kolację, spotkałem w restauracji kelnerkę, która bardzo się starała, ale za nic nie mogliśmy się dogadać. Dostałem menu ze zdjęciami i angielskimi podpisami rodem z Google Translatora. Były tam egzotyczne dania w stylu straszna świnia czy różowy ciekawy niebieski. W końcu zamówiłem makaron z czymś. Makaron okazał się wołowym rosołem, bardzo smacznym, w ogromniej misce. Nie zmogłem całego, za to stałem się lokalną atrakcją jedząc pałeczkami. Chińczycy pokazywali mnie sobie palcami i fotografowali. I to mi przypomina dowcip z lat 80. jak to Urban jechał tramwajem z Murzynem (jakimś), zobaczył ich jakiś dzieciak i krzyknął Mamo! Patrz! Małpa! na co Urban zaczyna gatkę, że to nie żadna małpa, to jest inna rasa człowieka, mają ciemną skórę, pochodzą… a dzieciak w zachwycie O! I mówi!

O języku jeszcze napiszę, teraz dodam tylko, że chadzam czasem sobie na rosół z makaronem, jedyne chyba na prawdę dobre danie tutaj (miska niecałe 3zł 60gr) i rosół ten nazywa się w karcie krewetki.

W każdym razie oni tu oczekują, że będziemy się zachowywać dziwnie bo jesteśmy sama egzotyka, więc niezależnie co byś zrobił i tak będzie oooooooo i setki zdjęć i filmów. Równie dobrze można więc być sobą i nie przejmować się za bardzo tym co myślą inni, a przecież między innymi o to chodzi, prawda?

Jedna myśl w temacie “Białe małpy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s