I co ja robię tu (uuuu, co ty tutaj robisz)

Wpis poniższy jest bardzo (!) osobisty, jeśli Ci to przeszkadza – daruj sobie. O Chinach nie ma w nim właściwie nic, więc nic nie tracisz. Publikuję to ponieważ padały (życzliwe) pytania o to co ja tu robię, dlaczego wyjechałem tak daleko i siedzę tak długo (i jeszcze posiedzę). Chcę to wyłożyć szczegółowo, bo chcę być zrozumiany.

A jeśli Cię interesuje co ja robię tu (uu) to zapraszam.

PS. zachęcam do pobrania „Ósmego kręgu…” – jeśli Ci się spodoba podaj dalej przyjaciołom, jeśli Ci się nie spodoba – podeślij wrogom, może im też zepsuje dzień – zawsze to jakiś profit. Wiele rzeczy napisałem, ale ta jest zdecydowanie najlepsza. Ling w środku.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s