Buddyzm tajski i bardzo „polski” bóg

Podczas trzech tygodni spędzonych w Tajlandii tylko jeden dzień udało mi się przeznaczyć na zwiedzanie. Pozostałe głównie spędziłem w łóżku próbując się zaaklimatyzować do nowych okoliczności (przyrody). Ten jeden dzień w całości poświęciłem na dreptanie po świątyniach buddyjskich w Bangkoku. Jest co zwiedzać i jest się czym zachwycać i zdumiewać… Choć niektóre bardziej przypominają komórkę … Czytaj dalej Buddyzm tajski i bardzo „polski” bóg

Reklamy

Prawo jazdy na Filipinach – uwagi praktyczne

Prawie sobie załatwiłem kolejny wylew, więc zwolniłem nieco i z pewnym opóźnieniem garść informacji o uprawnieniach do prowadzenia i załatwianiu lokalnego prawa jazdy. Obywatele polscy mogą jeździć na polskim (nawet nie na międzynarodowym) prawie jazdy przez 90 dni od daty pierwszego przekroczenia granicy. Ergo jak planujesz wakacje to nie musisz robić kompletnie nic ze swoim … Czytaj dalej Prawo jazdy na Filipinach – uwagi praktyczne

Azjaci nie rozumieją pewnych idei – chodniki

Pisałem już, że Chińczycy nie kumają o co chodzi z tymi przejściami dla pieszych. Jeśli zaś idzie o chodniki to generalnie w całej Azji (którą odwiedziłem) nie mogą pojąć co jest z tymi chodnikami. W Chinach traktują je po prostu jako kawałek wolnej przestrzeni, którą można wykorzystać (no bo się marnuje) jako dodatkowe miejsce we … Czytaj dalej Azjaci nie rozumieją pewnych idei – chodniki

Niepodległość Filipin i pazerni księża

Filipiny, czy może raczej Filipińczycy, dumnymi są katolikami. Choć z chrześcijaństwem, jako się rzekło, nie ma to wiele wspólnego. Jednakowoż podkreślają często ten katolicyzm i swego rodzaju wdzięczność dla Hiszpanów, którzy tę wiarę tu przywieźli. Zapytałem więc czemuż wszczęli rewoltę i się wybili na niepodległość skoro tak im było dobrze z Hiszpanami. A okazją było … Czytaj dalej Niepodległość Filipin i pazerni księża

Apteki na Filipinach to ciekawe miejsca…

W aptekach można kupić czipsy. I różne inne rzeczy. To sklep jak każdy, taki spożywczak tylko dodatkowo ma leki. Można nawet kupić kolczyki i przekłuwanie się ma w cenie... I oczywiście ceny są różne w różnych miejscach. A różnice mogą dochodzić do 1000%... Można też kupować leki na sztuki. To znaczy na pastylki. Jedna pastylko … Czytaj dalej Apteki na Filipinach to ciekawe miejsca…

Filipiny – wiza, przedłużenie wizy, uwagi praktyczne

Naczytałem się na temat problemów i kosztów przedłużania wizy na Filipinach. Może "problemy" to złe słowo. Chodzi raczej o tracenie czasu, wypełnianie druczków (cztery strony), załatwianie zdjęć w dziwnym rozmiarze, długie kolejki i czekanie na odbiór paszportu kolejnego dnia. Moje doświadczenia są zgoła przeciwne. I choć nie rozumiem po co cała ta szopka z przedłużaniem … Czytaj dalej Filipiny – wiza, przedłużenie wizy, uwagi praktyczne

Dlaczego w Cebu czci się Santo Ninio – i to tyle jeśli idzie o „chrześcijaństwo”

Pisałem już nieco o kulcie cebuańskiego Santo Ninio. Teraz jeszcze słów parę. Otóż w roku 1565 król Cebu Tupas polecił odzyskać (wykupić) obraz (choć raczej chodzi o wizerunek) Santo Ninio znaleziony (sic!) przez hiszpańskiego żeglarza w opuszczonym domu, ponieważ jest to (Santo Ninio) bóg ichni, cebuański, który pomaga im na co dzień, a któren nazywa … Czytaj dalej Dlaczego w Cebu czci się Santo Ninio – i to tyle jeśli idzie o „chrześcijaństwo”

PayPal okazał się bezużyteczny w podróży

Czasem jest tak, że trzeba coś kupić. I czasem jest tak, że znacznie taniej jest on-line. A czasem się nie da nie-on-line. W płatnościach przydaje się PayPal, z którego korzystałem w Polsce. ALE... Konta PayPal nie można używać w innym kraju niż się je pierwotnie zarejestrowało. Jeśli wyjedziesz z Polski, konto trzeba zamknąć, pieniądze wypłacić … Czytaj dalej PayPal okazał się bezużyteczny w podróży

Filipińska religijność – zróbmy hałas dla Dzieciątka…

Filipińska religijność to jest temat rzeka i zapewne nie raz jeszcze do niego wrócę. Cebu to miasto Santo Ninio (Niño) czyli Dzieciątka (Jezus, choć wcale nie...). W sklepach, hotelach, bankach, warsztatach stoi figurka Dzieciątka Jezus w wieku lat około trzech. W królewskich bogatych szatach i wielgachnej koronie. Największy, najstarszy i najważniejszy kościół w Cebu to … Czytaj dalej Filipińska religijność – zróbmy hałas dla Dzieciątka…

Ladyboys – cała prawda o…

Oczywiście nie cała prawda, tylko troszkę... Uwielbiam wszystkie te "całe prawdy" o czymś, wielkie odkrywanie tego co wszyscy wiedzą i wyważanie otwartych drzwi. Ale to detal. Ladyboys, transgender woman itede to temat, z którym każdy się w końcu w Azji spotka. Chodzi o chłopaków, którzy postanowili zostać dziewczynami i, co ciekawe, nikomu to tu nie … Czytaj dalej Ladyboys – cała prawda o…