Zombie apokalipsa trwa – do cholery zapisz dziecko do harcerstwa!

Amerykanie boja się zombie apokalipsy. Robią o tym (czasem nawet niezłe) filmy i kolosalną kasę… Na strachu zawsze robi się największe pieniądze. Mają też specjalne scenariusze na wypadek ataku zombie, schrony, bunkry, zapasy… Wszystko.

Problem w tym, że apokalipsa zombie już sobie w najlepsze trwa… Nadeszła po cichu, niezauważona przez nikogo.

Rozejrzyj się.

Jakiś czas temu odwiedziłem duże centrum handlowe. W drzwiach zderzyłem się z dwiema dziewczynkami lat może 14, które szły z oczyma wbitymi w ekrany swoich telefonów typu „smart”. Szły kompletnie nie zwracając uwagi na cokolwiek wokół. Za to na ich twarzach malował się iloraz porównywalny z pelargonią. Zombie.

Zresztą sieć pełna jest filmów, na których ktoś zapatrzony w telefon zderzył się z samochodem czy wpadł do fontanny. Niektóre stany w USA wprowadziły nawet zakaz korzystania z telefonów na ulicach bo obywatele wpadali na różne rzeczy robiąc sobie krzywdę.

zombie.jpg

To zdjęcie zrobiłem na Filipinach, ale przedstawia dzieci obcokrajowców i mogłoby być zrobione równie dobrze w dowolnym innym miejscu. Widziałem dokładnie to samo w Polsce czy w Chinach. A tu konkretnie dzieciaki coś zamówiły i przez cały czas oczekiwania na danie nie wypowiedziały do siebie ani jednego słowa. Później zaczęły jeść automatycznie, wciąż bez słowa gapiąc się w ekraniki z wyrazem twarzy goryla po lobotomii.

Zresztą co się dziwić dzieciom skoro to rodzice we wczesnych pacholęctwie (w tym samym barze widziałem) wciskają im w łapki tablet z jakąś bajką, żeby mieć dziecko z głowy. To samo dzieje się w szkołach, z tych samych powodów. Miernoty kształtują miernoty.

Myślicie, że to po prostu taki sobie folklor i sprawa marginalna bez istotnego znaczenia? No to nie macie racji niestety. Badania (a było ich niemało, także w Polsce – nawet chciałem tu cytować, ale wystarczy sobie poszperać żeby znaleźć wiele…) pokazują, że dzieci i młodzież są uzależnione od telefonów. Uzależnione ze wszystkimi tego konsekwencjami. O pisaniu SMS-ów za kierownicą i związanymi z nimi wypadkami, okaleczeniami i śmiercią nie wspomnę.

A o wpływie telewizji na hierarchię wartości i dzieciach zabijających inne dzieci bo kaczor Donald jak robił to samo to się nic nie stało – pisałem pracę magisterką już ponad 20 lat temu…

Dzieci coraz częściej mają telewizor we władnym pokoju, telefon z dostępem do sieci, komputer… I super, bardzo dobrze, ale… nie mają zapewnionej żadnej edukacji. Nie mają żadnego przykładu bo ich rodzice sami nie wiedzą coz tym zrobić. Sami są niewolnikami kolorowego okienka, w dodatku jak byli dziećmi to nie było Internet, telefonów, ani na dobrą sprawę telewizji… Jest to wolność bez odpowiedzialności. Zanikają więzi rodzinne bo o wiele łatwiej jest włączyć dziecku film niż po raz setny odpowiedzieć na pytanie „dlaczego”…

Zombie apokalipsa trwa. Jeśli kochasz swoje dziecko naucz je korzystać z telefonu i Internetu i na miłość wszystkich bogów zrób coś dla niego, zaprowadź do harcerstwa na przykład!

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s